23:14

Extreme science fiction

W Przasnyszu było nieziemsko:




Obawiam się że znalazłem wypadkową wszystkich swoich fantazji:

02:58

02:58

Stenogram rozmowy:

- Pogotowie Policji miasta stołecznego Warszawa, w czym mogę pomóc?
- Dobry wieczór, kilku sportowców trenuje pod moim domem.
- Słucham?
- Na oko sześciu i dwa bejzbole.
- Gdzie konkretnie?
- Na Marii Dąbrowskiej. Pomiędzy samochodami moich sąsiadów.
- Rozumiem. Jakieś znaki szczególne?
- Raczej nie. Blisko nie podchodziłem - z daleka też widać, że wysportowani.
- Co Pan ma na myśli?
- Co mam na myśli? Jest trzecia w nocy, pewnie trenują przed olimpiadą.
- ... /cisza/
- Może podeślijcie im masażystę. Szkoda, żeby się nabawili jakiejś kontuzji...
- ... Rozumiem, przyjąłem.

Komentarze na Facebooku