09:28

Wykonaliśmy 300% normy

Korzystając z tego miejsca, chciałbym jeszcze raz gorąco wszystkim Wam podziękować za udział i pomoc przy naszej sesji zdjęciowej dla Ravela, podczas której - jak stwierdził Pan z Hasselblada - udało się nam zrobić 3 sesje w jednej.





Pomijając skakanie modeli na trampolinie pod sufit i jeżdżenie po studio motorem (czego niestety nie mam na zdjęciach z backstage'u) osobiście chyba nie przeżyłem nigdy takiej sesji w życiu (a jak wiedzą co poniektórzy, udało mi się przeżyć niejedno).




Przy Waszym aktywnym udziale, w ciągu 11-tu godzin udało się nam sfotografować 27 worków z ciuchami robiąc łacznie 1200 fotek - razem 100 GIGABAJTÓW zdjęć, które wypełniło nasze wszelkie dostępne nośniki po brzegi.

- zapewne jak zwykle... coś się wybierze :-)



Dziękuję dziewczynom z miasta Kraka za aktywną pomoc oraz sprawowanie dyplomatycznej kontroli nad spójnością i wizją marki.



Dziękuję Bartkowi za anielską cierpliwość przy kręceniu lampami i jego koledze za pomoc w studio. Oli i Łukaszowi za zaangażowanie, dobry nastrój i tak ważną dziarskość - aż do ostatniej chwili.














Dziękuję Panom z Hasselblada za sprzęt, który nie zawiódł

















oraz Krzyśkowi za to, że znalazł chwilę czasu, aby w przerwie od własnych historii
dokonać naszej kolejnej wspólnej kreatywnej interferencji, na moment przed kolejnym etapem projektu.

Chciałbym podziękować Kasi za:

- wspólne pielgrzymki w poszukiwaniu zimowych butów w środku lata
- zaangażowanie oraz kilka innych spraw, o których być może nie wiecie
- wcześniejsze długie dyskusje przez Plus GSM
- MOTO
- bycie w 5-ciu miejscach na raz i jeżdżenie 200/h po mieście
- conajmniej kilka intensywnych dni wspólnych przygotowań.



Kasiu, Twoja pomoc jest nieoceniona.



Kończąc, chciałem podziękowac Oli, która niespodziewanie spisała się świetnie jako asystent studia, jak również za to, że w ostatnich momentach aktywnie utrzymywała mój organizm przy życiu, dzielnie wlewając we mnie na przemian kolejne kawy oraz ostatnie zimne napoje jakie jeszcze zostały pod wieczór. Jej zaskakujący backstage, który właśnie oglądacie, sprawił mi ogromną niespodziankę.



Dodam, że wracając w nocy do domu nie byłem w stanie powiedzieć Policji jak się nazywam, nie mówiąc już o wytłumaczeniu, skąd w moim aucie wzięło się 17 czapek i 20 par spodni.



A oto pierwsze rezultaty naszych szaleństw:





0 Comments:

Komentarze na Facebooku